Przejdź do głównej treści
Szkoła może wysłać Ci link, który otwiera zapisy na jedno konkretne wydarzenie — bez zakładania konta i bez logowania. Klikasz i od razu jesteś na siatce terminów. Ten link jest wygodny, ale nie jest logowaniem i nie zachowuje się jak logowanie. Ta strona opisuje, gdzie przebiega granica. Link wystawia szkoła i wysyła go w zaproszeniu na konkretne wydarzenie. Jest przypisany do dwóch rzeczy naraz: do Ciebie jako opiekuna i do tego jednego wydarzenia. Nie jest to adres, który da się wpisać z pamięci — działa tylko taki, jaki dostałeś. Na jedno wydarzenie masz zawsze jeden ważny link. Jeśli poprosisz szkołę o wysłanie go ponownie, poprzedni przestaje działać w tej samej chwili. Klikaj więc zawsze ten z najnowszej wiadomości — starsze możesz usunąć. To jest sedno tej strony. Link otwiera wyłącznie zapisy na to jedno wydarzenie, do którego został wystawiony. Reszta aplikacji pozostaje zamknięta. Gdy spróbujesz wejść gdziekolwiek poza to jedno wydarzenie, aplikacja nie pokaże Ci pustej strony ani cudzych danych — odeśle Cię do normalnego logowania. Nie jest to usterka; to celowa granica.
Link nie zakłada konta i nie zastępuje go. Jeśli chcesz robić w Zebrania cokolwiek poza zapisem na to jedno wydarzenie, załóż konto — Pierwsze kroki opisują logowanie bez hasła, też bez wymyślania hasła.

Jak długo to działa

Działają tu dwa różne zegary i to one odpowiadają za większość niespodzianek:
  • Sam link jest ważny ograniczony czas od wystawienia — domyślnie 30 dni. Przez ten czas możesz go klikać wielokrotnie; nie zużywa się po pierwszym użyciu.
  • Sesja otwarta kliknięciem trwa 12 godzin. Po tym czasie przeglądarka przestaje Cię rozpoznawać, nawet jeśli sam link jest jeszcze ważny.
Praktyczny wniosek: jeśli wróciłeś na zapisy następnego dnia i aplikacja Cię nie poznaje, kliknij link z wiadomości jeszcze raz. Zwykle to wystarczy i nie trzeba nikogo prosić o nowy. Link przestaje działać także wtedy, gdy szkoła zamknie zapisy na to wydarzenie. Ważność linku jest sprawdzana za każdym razem, więc zamknięcie zapisów działa od razu. Aplikacja nazywa ten przypadek wprost. Nagłówek jest w obu sytuacjach ten sam — „Ten link do rezerwacji nie działa” — a różni się zdanie pod nim: Jeśli widzisz drugi komunikat, prawie zawsze winne jest kopiowanie. Kliknij link w wiadomości, nie przenoś go ręcznie do paska adresu.

Dlaczego nie wolno przekazywać tego linku

Link jest przepustką. Aplikacja nie sprawdza, kto go kliknął — sprawdza tylko, czy link jest ważny. Kto go ma, ten działa jako Ty: zobaczy Twoje rezerwacje na tym wydarzeniu, może je zmienić i odwołać, a zapisany termin i tak będzie podpisany Twoim nazwiskiem.
Nie przesyłaj tego linku dalej — ani na grupę klasową, ani znajomym z klasy. Przekazanie linku to przekazanie swojego dostępu do zapisów.
Jest jeden wyjątek, dla którego to działa tak, a nie inaczej: bywa, że na konsultacje idzie babcia albo dziadek, którzy nie mają konta. Wtedy możesz przekazać link świadomie i tej jednej osobie — z pełną świadomością, że rezerwacja pozostanie zapisana na Ciebie. Jeśli druga osoba ma regularnie zapisywać dziecko, lepszym rozwiązaniem jest zaproszenie opiekuna: dostaje wtedy własne konto i własny dostęp, który można później odebrać.

Co dalej